Home

Cześć! Nazywam się Karol Jonasik i najczęściej możesz mnie spotkać w Cape Town. Odkąd wybrałem się na kite wyjazd do RPA w 2019 r., zdecydowałem się tutaj zimować. Na moim blogu dzielę się moimi doświadczeniami z wave ridingu, podróży do różnych zakątków ziemi i podróży do RPA, gdzie zimą odpoczywam po intensywnym sezonie letnim.

RPA – Cape Town

Kapsztad po raz pierwszy zdecydowałem się odwiedzić przede wszystkim ze względu na doskonałe warunki wiatrowe. To co na miejscu mnie urzekło i w czym się zakochałem to: słoneczna śródziemnomorska pogoda, szczęśliwi, wyluzowani ludzie, pierwszorzędny surfing, bajeczne monumentalne widoki, bliskość dzikiej afrykańskiej fauny oraz piękno nadoceanicznej flory. W Kapsztadzie rezyduję każdej zimy od 2019 r. Spędziłem tu już łącznie ponad 2 lata. Znam Kapsztad niemal jak własną kieszeń. Wiem co warto tutaj zobaczyć. Wiem gdzie zjeść, gdzie potańczyć i co najważniejsze gdzie popływać.

Kite wyjazdy

Fale i wiatr to moja pasja, którą kocham się dzielić. Miejsc, w których można łapać fale z pomocą latawca jest bez liku. Mam szczerą nadzieję odwiedzić je wszystkie. Zapraszam Cię, żebyś dzielił ze mna to płonne marzenie. Dołącz do współorganizowanych przeze mnie wyjazdów do kultowych wave spotów, gdzie prowadzę Wave Camp.
Serdecznie zapraszam Cię na kite wyjazdy w najróżniejsze zakątki świata!

Wave Camp

Wave Camp to intensywne szkolenie z jazdy na fali dla zaawansowanych kitesurferów pragnących lepiej zrozumieć tę ekscytującą dyscyplinę. Szkolenie odbywać będzie się w kameralnych grupach maksymalnie 6 osobowych podzielonych na dwie 3-osobowe podgrupy. W trakcie szkolenie będziemy korzystali z zestawu łączności BB Talkin. Dzięki temu profesjonalnemu narzędziu na bieżąco w trakcie pływania będę mógł dawać Ci wskazówki i podpowiedzi. Integralną częścią Wave Campu jest wideo analiza. W trakcie sesji będę nagrywał Twoje manewry na fali kamerą GoPro z wody bądź kamerą z gigantycznym zoomem optycznym z brzegu. Nagrany materiał będziemy razem z grupą oglądali wieczorem albo rano następnego dnia. Wspólnie rozłożymy nawet najtrudniejsze zagadnienia na czynniki pierwsze. Pływać będziemy na kultowych kite wave spotch np. Cape Town, Pacasmayo. Czas wyjazdu wybieramy tak, aby na miejscu zastał nas jak najlepszy wiatr, a ocean podawał swell jak najczęściej. Połączenie doskonałych warunków do pływania, komunikacji radiowej w trakcie pływania i codziennych sesji wideo coachingowych sprawią, że szybko wskoczysz na wyższy poziom zaawansowania.

Koszt udziału w Wave Campie wynosi 2500 PLN od osoby. Szkolenie trwa 5 dni i obejmuje 3 godzin zajęć dziennie. Uczestnicy korzystają z własnego sprzętu. Szkolenie jest dostępne wyłącznie dla uczestników wyjazdów organizowanych przez PKS Travel. Linki do ofert są załączone w tabeli poniżej.

Serdecznie zapraszam na Wave Camp!

MiejsceTermin wyjazduLink do oferty wyjazdu
Mauritius21.09-01.10.2025>>LINK DO OFERTY<<
Peru – Pacasmayo23.05-03.06.2026>>LINK DO OFERTY<<
Terminy campów
Edit z Pacasmayo 2024 r.

Co sprawia, że Wave Camp jest wyjątkowy?

  1. Wideo analiza
    • Kamera GoPro
    • Kamera z dużym zoomem optycznym
  2. Zestaw komunikacji na odległość BB Talkin
    • Otrzymujesz feedback na bierząco
  3. Kameralne grupy
    • Do 6 osób w grupie
    • Zajęcia w podgrupach 3-osobowych
  4. Szkolenia na kultowych wave spotach
    • Pacasmayo – Peru
  5. Intensywne 5 dni szkolenia
    • Zajęcia teoretyczne i praktyczne
    • 15h szkolenia

Blog

Czy w Cape Town jest bezpiecznie?

Wstęp RPA słynie ze swojej wyjątkowej różnorodności krajobrazów, bogatej kultury i niesamowitych safari, które przyciągają turystów z całego świata. Kraj ten jest pełen kontrastów i niezwykłych doświadczeń, ale wiele osób zniechęca się do podróży z powodu obaw dotyczących bezpieczeństwa. Dlatego w tym wpisie dzielę się moimi doświadczeniami (mieszkam w Kapsztadzie zimą od 2019 r.) i …

Wyprawa do Namibii

W listopadzie, przed tym gdy lato na dobre zawitało do RPA, wyrwałem się na dziesięciodniowe wakacje do Namibii.  Razem z moim przyjacielem Laurentem (Francuzem na stałe mieszkającym w RPA) wyruszyliśmy z Kapsztadu samochodem na północ w poszukiwaniu fal i wiatru.